Kategorie
UX/UI

Zasada 100

Jest to z powodzeniem stosowane przez największych rynkowych graczy, świadomych tego co robią i jak to robią, nie bez kozery przy produktach o wysokiej wartości widzimy upusty kwotowe a nie procentowe.

W tym momencie kłania się prosta matematyka i tego jak działa nasza percepcja. Jesteśmy zaprogramowani tak by dostrzec jak największą korzyść z dokonanego wyboru, by móc go sobie w jakiś sposób usprawiedliwić, dlatego stosuje się w tym celu zasadę 100.

– Halo! skończ już kluczyć jak ptaki na jesień i powiedz o co chodzi!
– Dobrze!

Jako przykład uznajmy, że kupujemy radio, radia są w różnych cenach i różnych sklepach, zatem będzie w czym wybierać.

Przykład 1

Morele.net

Prezentowany przedmiot posiada cenę nie przewyższającą kwoty 100zł (ps. proszę to zapamiętać). Rabat udzielony na kwotę 34zł wynosi 13% zaś realna kwota rabatu to ok 4zł. Jak widzimy, w tym przypadku najatrakcyjniejszą wartością jest procent, który został uwydatniony. Z resztą, zastanów się, co jest bardziej atrakcyjne, rabat w wysokości 4zł czy 13%.

Przykład 2

euro.com.pl

Tutaj mamy zaś przykład sklepu, który prezentuje kwotę towaru powyżej 100zł. Przedmiot kosztuje 159zł zaś wysokość otrzymanego rabatu pozwala nam uzyskać 20zł zniżki.

Chwila, ale policzmy ile procent stanowi 20zł zniżki na towarze za 159zł. Podpowiem wam, że jest to w przybliżeniu 14%. Czy w tym przypadku % wyglądają atrakcyjniej? Nie, w tym przypadku dużo lepiej jest przedstawić kwotę na którą opiewa rabat.

Podsumowanie

Żeby czasem ktoś nie powiedział że “nie rozumiem”, tłumaczę.
Zasada 100 polega na prostej matematyce, naszej chciwości i tego że lubimy być oszukiwani. Wartości procentowe warto wykorzystywać do kwot poniżej 100zł, zaś wszystkie powyżej dużo lepiej wyglądają w towarzystwie realnych kwot.

Sebastian Wyszkowski

Autor: Sebastian Wyszkowski

Musicie bowiem wiedzieć, że dwa są sposoby prowadzenia walki (...) trzeba przeto być lisem (...) i lwem - Machiavelli